Nowy numer "Forum Prawniczego" już się ukazał.

A jest to numer jubileuszowy:

numer 60 i 10 lat "Forum Prawniczego"!!!

W zeszycie m.in. mój artykuł "Co zostaje po uczonym prawniku?" 

"Sędziowie, profesorowie – szczyty prawniczej drogi zawodowej, ale też życiowej. Co jednak po prawniku zostaje wiele lat po śmierci? Co przetrwa z jego trudu i pracy? Kogo wolno uważać za wielkiego jurystę i jakie mogą być kryteria oceny? A pytanie o rzeczywistą spuściznę po uczonym dotyka kwestii ogólniejszej i bardziej uniwersalnej, interesującej cały świat akademicki, choćby porównawczo: co pozostaje po profesorze uniwersyteckim? Pytanie o tyle frapujące, że osobiste dla każdego, także profesora prawa. Co po nas zostaje? Wspominanie kogoś po wielu, wielu latach zdaje się dowodzić, że niektórzy coś wnieśli trwałego albo przynajmniej trwalszego niż inni. Akurat w przypadku uczonych prawników zagadnienie wydaje się szczególnie trudne, a zarazem bardziej intrygujące jako wyzwanie, gdyż dotyczy materii badań niezwykle ulotnej, wręcz doraźnej." 

 

Artykuł pojawił sie też we WszystkoCoNajważniejsze

https://wszystkoconajwazniejsze.pl/ks-prof-franciszek-longchamps-de-berier-co-zostaje-po-uczonym-prawniku/

 

 

Nowy numer "Forum Prawniczego" już się ukazał.

A jest to numer jubileuszowy:

numer 60 i 10 lat "Forum Prawniczego"!!!

W zeszycie m.in. mój artykuł "Co zostaje po uczonym prawniku?" 

"Sędziowie, profesorowie – szczyty prawniczej drogi zawodowej, ale też życiowej. Co jednak po prawniku zostaje wiele lat po śmierci? Co przetrwa z jego trudu i pracy? Kogo wolno uważać za wielkiego jurystę i jakie mogą być kryteria oceny? A pytanie o rzeczywistą spuściznę po uczonym dotyka kwestii ogólniejszej i bardziej uniwersalnej, interesującej cały świat akademicki, choćby porównawczo: co pozostaje po profesorze uniwersyteckim? Pytanie o tyle frapujące, że osobiste dla każdego, także profesora prawa. Co po nas zostaje? Wspominanie kogoś po wielu, wielu latach zdaje się dowodzić, że niektórzy coś wnieśli trwałego albo przynajmniej trwalszego niż inni. Akurat w przypadku uczonych prawników zagadnienie wydaje się szczególnie trudne, a zarazem bardziej intrygujące jako wyzwanie, gdyż dotyczy materii badań niezwykle ulotnej, wręcz doraźnej." 

 

Artykuł pojawił sie też we WszystkoCoNajważniejsze

https://wszystkoconajwazniejsze.pl/ks-prof-franciszek-longchamps-de-berier-co-zostaje-po-uczonym-prawniku/